23/02/2022

Faworki (Chrust)


Faworki (Chrust)


Jeśli szukacie sprawdzonego przepisu na chrupiące, pyszne faworki, dobrze trafiliście. Ważne, aby porządnie wybić powietrze z ciasta, dzięki czemu chrustom urosną fajne 'bąble'. A dodatek octu oraz spirytusu sprawia, że faworki nie chłoną tłuszczu, są lekkie i pyszne. Patent na wysmarowanie octem garnka, w którym będziemy smażyć mam od Babci Zosi, to też zapobiega pochłanianiu tłuszczu przez faworki. Przepis wykorzystywałam już kilkakrotnie, zawsze z pozytywnym wynikiem :)
Faworki robiłam z podwójnej ilości porcji, wyszły dwa kopiaste talerze.


Faworki (Chrust)

Faworki, chrust, chruściki

 
Faworki, chrust, chruściki


Źródło: Książka Dobra Kuchnia - żywienie w rodzinie, wyd. 1990 r.

Faworki (Chrust)
Liczba porcji: 1 kopiasty duży talerz

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 120 g śmietany 18%
  • 20 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka octu
  • 1 łyżka spirytusu (lub wódki)
Dodatkowo:
  • 2 litry oleju do smażenia
  • cukier puder do posypania





1. Mąkę przesiewam z cukrem pudrem do miski. Dodaję jajko, żółtko, śmietanę i 1 łyżkę wódki. Ciasto starannie wyrabiam.

2. Następnie ciasto wybijam drugą stroną łyżki drewnianej lub wałkiem na stolnicy przez około 10 15 minut, aż będą widoczne pęcherzyki powietrza (dzięki czemu faworki po usmażeniu nie będą płaskie, a będą miały charakterystyczne bąble)

3. Ciasto wałkuję na cienkie placki o grubości ok. 1 - 2 mm partiami, żeby ciasto nie wysychało.

4. Rozwałkowane ciasto kroję radełkiem lub nożem na paski o szerokości ok. 3 cm, długości ok. 15 - 18 cm. Każdy pasek przekrawam w środku wzdłuż na długość ok. 5 cm i przewijam

5. W płaskim szerokim rondlu lub dużej, głębokiej patelni (wysmarowanej octem) rozgrzewam tłuszcz. Gdy wrzucony do tłuszczu plasterek ziemniaka szybko się zrumieni, można smażyć faworki. Faworki ostrożnie  wkładam na gorący olej partiami i smażę z obydwu stron na jasnozłoty kolor, przewracając widelcem.

6. Po usmażeniu wyjmuje faworki za pomocą długiej wykałaczki lub widelca na ręcznik papierowy. Po chwili przekładam na talerz, po czym posypuję cukrem pudrem.


Smacznego! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

*cieszę się, że Cię tu widzę :)
*komentarze są moderowane ze względu na spam
*obraźliwe komentarze będą usuwane