środa, 25 stycznia 2012

Tag serialowy, czyli co Ilka ogląda gdy nie gotuje :)


Tag serialowy, czyli co Ilka ogląda gdy nie gotuje :)

ZASADY:

1. Opublikuj u siebie na blogu logo taga.
2. Napisz, kto Cię otagował.
3. Otaguj co najmniej 5 innych bloggerek
4. Wymień i opisz kilka swoich ulubionych seriali

Do blogowej zabawy serialowej zostałam zaproszona przez Qualiettę prowadzącą blog Skarbnica smaków. Coraz mniej czasu mam na oglądanie tv, ale od czasu do czasu lubię obejrzeć jakiś film na dvd czy kolejny odcinek serialu.

Moje ulubione seriale to:
1. Gotowe na wszystko (Desperate Housewives)
Perypetie kilku gospodyń domowych, z których każda ma inną osobowość i swoje priorytety. Obejrzałam do tej pory pięć sezonów, jestem w trakcie szóstego i dalej nie mam dość :)


2. 39 i pół
Zabawny, rodzinny serial, który lekko się ogląda i chętnie do niego wraca. Oczywiście p. Karolak jest świetny w roli, którą odgrywa:)


3. Było sobie życie, Byli sobie odkrywcy, Był sobie człowiek, Był sobie kosmos, Była sobie Ziemia, Były sobie Ameryki, Były sobie odkrycia (cała seria Było sobie...)
Pewnie każdy z Was oglądał choć raz któryś z odcinków tego animowanego serialu produkcji francuskiej. Każda seria stanowi cykl poświęcony danemu tematowi, w przypadku "Było sobie życie" serial dotyczy anatomii człowieka. Każdy odcinek pomaga zrozumieć co się dzieje w poszczególnym miejscu w ciele człowieka, jakie zachodzą zmiany, co się dzieje w czasie choroby itp.
 
 

4. Dr House
Od czasu do czasu oglądam Housa, jednak nie notorycznie, lubię tego ekscentrycznego doktorka i nic na to nie poradzę ;)


5. Prison Break 
Był okres, że w ciągu kilku dni obejrzałam dwa sezony tegoż serialu. Nie wiem czy to za sprawą wartkiej akcji czy też przystojnego Wentworth'a Miller'a ;)


Do zabawy zapraszam: Atinkę, Kabamajgę, Malwinkę, Dusiową oraz Edysię

10 komentarzy:

  1. Sobotni poranek, 5-10-15 - i nowy odcinek "Było sobie życie". Pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja też pamiętam ten serial, to był obowiązkowy element sobotniego poranka :) Fajnie,że też House'a lubisz. Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Dr House'a uwielbiam, choć na razie nie oglądam,bo mało mam czasu.
    A "Bylo sobie życie" to kultowy serial z dziecięcych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ilonko, fajnie, że się przyłączyłaś do akcji :) Dziękuję.
    Uwielbiałam serial "Było sobie życie"! W rewelacyjny i przystępny dla dzieciaków sposób wszystko wyjaśniał. Z całej serii, ta część podobała mi się najbardziej. Mogli by powtórzyć, z chęcią obejrzałabym jeszcze raz.
    "Gotowe na wszystko" oglądałam przez jakiś czas - pierwszy sezon, ale późno nadawali i przestałam.
    House jest dobry, ale nie udało mi się obejrzeć żadnego sezonu z całości.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pod numerem 2,3,4 też się chętnie podpiszę:) Najbardziej pod 2! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a u mnie takie http://mowia-weki.blogspot.com/2012/01/moje-ulubione-seriale.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ilko dziękuję za zaproszenie. Seriali nie oglądam, więc trudno byłoby mi coś napisać. No ale "Było sobie życie" znam oczywiście. No i Prisonbreak, też nie jest mi obcy.

    OdpowiedzUsuń
  8. O dziękuję za zaproszenie :) Do gotowych na wszystko się przymierzam, żeby kiedyś wchłonąć :) o tak pan miller to ciacho :) housa też lubię:) a ten animowany serial haha nienawidziłam go jako dziecko, a teraz jestem licencjowanym biologiem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te rysunkowe filmy z serii "Było sobie ":)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja koniecznie muszę nadrobić zaległości serialowe. Ostatnio jakoś brak mi czasu na wszystko;/

    Dziękuję kochana za zaproszenie do zabawy;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony wpis :)