środa, 28 marca 2012

Jajka faszerowane rzeżuchą


Jajka faszerowane rzeżuchą

Pamiętacie o posianiu rzeżuchy? Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście to najwyższy czas, aby ozdobić wielkanocny stół zielonym akcentem. Na zieloną łączkę trzeba poczekać około 10 dni, więc do dzieła!:)

Jajka faszerowane rzeżuchą

Rzeżucha zwiera wiele witamin m. in. C, A, B1, a także sole mineralne i olejki eteryczne. Ale to nie jedyne jej zalety, wysiana do dekoracyjnych naczyń będzie świetną dekoracją wnętrza.

Zanim posiejesz rzeżuchę przygotuj:
  • opakowanie nasion rzeżuchy
  • watę lub ligninę
  • wodę
  • naczynie (miskę, salaterkę, wydmuszki po jajkach itp.)
Instrukcja sadzenia rzeżuchy:
1. Do naczynia włóż watę lub ligninę, możesz też rozłożyć ją na płaskim talerzu albo obłożyć nią zewnętrzną stronę salaterki (wówczas rzeżucha będzie przypominać zieloną górkę).
2. Zwilż watę wodą. Rozsyp nasiona. Postaraj się zrobić to w miarę równomiernie, by nie było „łysych” miejsc. Spryskaj je wodą.
3. Przez cały okres uprawy (a trwa to około 1,5 tygodnia) podlewaj wodą (trzeba to robić codziennie, bardzo ważna jest tu regularność). Pierwsze nasiona kiełkują już po 2–3 dniach. Rzeżucha wyrośnie szybciej, jeśli postawisz ją w słonecznym, ciepłym miejscu. Po około 10 dniach można ją już ścinać i jeść.



Jajka faszerowane rzeżuchą

Jajka faszerowane rzeżuchą

Źródło: Strona inspirander.pl

Jajka faszerowane rzeżuchą

Składniki:
  • 5 jajek ugotowanych na twardo
  • kopiasta łyżka majonezu
  • łyżka musztardy
  • długa parówka
  • sól
  • pieprz
  • 2 kopiaste łyżki posiekanej rzeżuchy
  • młode listki rzeżuchy 
  • ogórek kiszony

Obrane ze skorupek jajka kroimy wzdłuż na połowę, delikatnie wyjmujemy żółtka, białka układamy na deseczce. Drobno pokrojoną parówkę ucieramy z żółtkami, posiekaną rzeżuchą, łyżką majonezu i musztardą, dodajemy przyprawy, wyrabiamy (farsz powinien być pulchny i lekko pikantny). Nadziewamy białka, formując zgrabne kopczyki. Porcje układamy na plasterkach ogórka kiszonego, posypujemy rzeżuchą. Podajemy zaraz po przygotowaniu, wtedy rzeżucha nie traci świeżości i wygląda apetycznie.  

Smacznego! :)

4 komentarze:

  1. Uwielbiam rzeżuchę! Swoją posiałam i już zjadłam :D Trzeba zrobić nową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam rzeżuchę za jej smak i za to ,że jest jak taka mała poduszeczka :)) Swoją posiałem w pomalowanych skorupkach jaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jak zawsze spóźniona z rzeżuchą. Chyba dziś wysieję;)

    buziaki Ilonko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony wpis :)