27/05/2013

Domowy jogurt naturalny


Domowy jogurt naturalny

Internet pełen jest najróżniejszych przepisów. Na jednej ze stron znalazłam świetną recepturę na domowy jogurt. Do jego przygotowania wystarczą zaledwie dwa składniki - mleko i trochę jogurtu naturalnego z kulturami bakterii. Samo wykonanie zajmuje dosłownie chwilę, a jogurt jest gotowy do spożycia nazajutrz. Do jego przygotowania polecam użyć gęsty, kremowy jogurt (według mnie najlepszy jest marki Bakoma bądź gęsty jogurt bałkański).
Taki jogurt można podawać na śniadanie czy deser razem z owocami i prażonymi na patelni płatkami owsianymi - samo zdrowie i pyszny smak :) Na bazie jogurtu można także upiec smaczne, puszyste ciasto z owocami czy usmażyć pyszne pancakes. Jogurt smakuje wspaniale w tzatzikach.
Aby otrzymać jogurt owocowy miksujemy umyte i oczyszczone owoce razem z cukrem i mieszamy z jogurtem naturalnym. Część owoców można pokroić, a resztę zmiksować, wtedy otrzymamy jogurt z kawałkami owoców. Taki jogurt jest o wiele smaczniejszy i zdrowszy niż ten ze sklepu :)


Domowy jogurt naturalny


Domowy jogurt naturalny

Składniki na 1 litr jogurtu:
  • 1 litr mleka 3,2%
  • 150 g gęstego jogurtu naturalnego
  • kilka słoiczków z zakrętkami



1. Mleko wlewam do rondelka, doprowadzam do zagotowania i pozostawiam do ostudzenia (na ok. 20 minut) do temperatury 40*C. Jeśli nie mamy termometru to temperaturę mleka sprawdzamy zanurzając palec w cieczy, mleko będzie dobre gdy jest gorące, ale nie parzy. 

2. Do ciepłego mleka dodaję jogurt naturalny i dokładnie mieszam trzepaczką aż do połączenia się składników. Ciepłe mleko z jogurtem przelewam do suchych, wcześniej wyparzonych słoiczków i dokładnie zakręcam. Każdy słoiczek owijam w ręcznik lub koc i odstawiam na 12 godzin. Zimą można położyć słoiczki na kaloryferze. 

3. Po tym czasie jogurt wyraźnie zgęstnieje. Wtedy umieszczam zamknięte słoiczki z jogurtem w lodówce. Przechowuję w lodówce przez ok. 7 dni. 

4. Aby otrzymać nową partię należy wykorzystać resztki kończącego się jogurtu.

Smacznego! :)

15 komentarzy:

  1. Mam zamówienie na jogurt domowy, zrobię go po długim weekendzie :) Twój wygląda na bardzo gęsty, aż chce się zmiksować z tymi truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj zrobiłam jest lepszy od sklepowego. Super.

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj zrobiłam jogurt wg ww przepisu, ale wyszedł mi trochę rzadki - ponoc nie została zachowana odpowiednia temperatura przez caly czas "inkubacji"
    w jaki sposób mozna to inaczej zrobić ?
    zwinęłam w koc i przykryłam kołdrą.
    i czy moge zrobic jogurt w metalowym garnku kótry utrzymuje ciepło >??

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też próbowałam i wyszedł smaczny :) trochę poczytałam o tym w internecie i dowiedziałam się, że najzdrowiej jest zrobić jogurt naturalny z mleka i samych bakterii jogurtowych (można je kupić w saszetkach), bo gdy przeszczepiamy jogurt ilość bakterii w gotowym produkcie jet bardzo mała (bo masz tylko te z jogurtu, którym zaszczepiałaś), a te bakterie się nie rozmnażają. to tak w ramach dzielenia się wiedzą:) Wszystkiego dobrego, bardzo fajny blog!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też robiłam jogurt wg tego przepisu i wyszedł smaczny (szczególnie z truskawkami;). Trochę pocztałam o robieniu jogurtu w internecie i okazuje się, że można też zrobić jogurt z mleka i bakterii jogurtowych (kupuje się je w saszetkach). Gdy przeszczepiamy jogurt (czyli dodajemy jogurt do mleka) ilość bakterii jogurtowych jest mała, ponieważ mamy tylko te, które przeszczepiliśmy, a one się nie rozmnażają. Dlatego też kupiłam bakterie w saszetce. Jogurt wyszedł równie pyszny jak ten z powyższego przepisu :) no i mam pewność, że jego dobroczynne właściwości wykorzystane są na maxa ;) to tak w ramach dzielenia się wiedzą :) pozdrawiam serdecznie, bardzo sympatyczny blog! ps koleżanka pyta czy można w garnku. Ja kupiłam jogurtownicę, nie muszę pilnować temperatury tylko wlączam i po kilku godzinach wyłączam i święty spokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. A po co pilnowac po prostu wieczorem robie wkladam pod poduche ga
      rnek na noc i rano mam gotowy gęsty smaczny jogurt na diabla jogurtownica jakaś..

      Usuń
  6. Dobrze, że mówi się (i pisze! ;) ) coraz więcej na temat domowego jogurtu. Dla wygodnych i zabieganych polecam zakup jogurtownicy (np. http://www.jogurtowo.pl/sklep/jogurtownica-white) - będzie szybciej i wygodniej oraz tak samo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zenek.Eco sonda jeśli chce być takową to niech nie zaśmieca internetu i nie pisze głupot że bakterie nie rozmnażają się ,prawdopodobnie prowadzi interes z kulturami bakterii i chce zrobić krypto reklamę,albo jest blondynką i chce zabłysnąć to tak w ramachdzielenia się wiedzą.Wczoraj zrobiłem jogurt 1l mleka pasteryzowanego 3,2%butelkowe mleczna dolina +jogurt naturalny typu greckiego tolnis temperatura początkowa 42C okres inkubacji 20h w gazetach i wkocach polarowych+kołdra czysta żywa wełna jogurt się udał ale nie tak twardy ismacznytrochę na wierzchu serwatki.natomiast jogurt zrobiony z1l mleka UHT 3,2% wkartonie temperatura początkowa pokojowa 27C o połowe mniejszy kubek jogurtem typu greckiego tolnis inkubacja w takich samych warunkach i taki sam czas inkubacji,ale jogurt wyszedł o niebo smaczniejszy i gęściejszy można kroić nożem,wniosek,mleko wbutelkach jest oszukane można to sprawdzić nawet wizualnie nalać do szklanek mleko pasteryzowane zbutelki 3,2 i mleko UHT zkartona 3,2 jest bardziej żułte i gęściejsze od mleka a raczej wody mlecznej lub jakiegoś napoju na bazie mleka,proszę zwracacie uwagę co kupujecie zaco płacicie wasze cięszko zapracowane pieniądze,smacznych jogurtów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze żółte pisze się przez "ó". Mleko UHT jest bezwartościowym produktem, jeżeli mamy na myśli florę bakteryjną, ponieważ jego podgrzewane do ok. 150 st. C, co powoduje zabicie całej flory bakteryjnej. O wiele lepsze jest mleko tzw. świeże, czyli poddane mikrofiltracji i pasteryzowane w niższej temperaturze, Nie oskarżałbym kogoś o bycie blondynką robiąc błędy ortograficzne i wypisując głupoty.

      Usuń
    2. Po pierwsze, zarówno mleko pasteryzowane, jak i mleko UHT są pozbawione bakterii. Na tym polega zabezpieczenie mleka przed psuciem się. Nie jest to przeciwwskazaniem do robienia jogurtu, ponieważ i tak trzeba zabić obecne w nim bakterie (powodują powstanie zsiadłego mleka, a nie jogurtu) i zaszczepić takie mleko bakteriami jogurtowymi. Mleko UHT jest gęściejsze, ponieważ dochodzi do denaturacji białek. Niestety posiada ono mniej witamin, ponieważ są one niszczone w wysokiej temperaturze (to jest główna wada mleka UHT). Po trzecie, jeśli bakterie są żywe, a tylko takie powodują powstanie jogurtu, to nie ma możliwości, żeby się nie namnożyły.

      Usuń
  8. Gdyby bakteria z jogurtu nie były wystarczające to by mleko się nie ukwasiło. Pozostało by słodkie z "odsmakiem" jogurtu. Nawet w cieple.
    Jogurt dodaje się do mleka, po to żeby uzupełnić florę bakteryjną. Mleko UHT jest tylko "bardziej sterylne". Oczywiście najlepsze było by mleko od gospodarza. Takie mleko ma więcej niż 4% tłuszczu. Nie mylić ze śmietaną. Jak ktoś miał dostęp do takiego mleka, to wie że nawet zwykłe skwaśniałe jest gęste jak jogurt grecki. A śmietana która wybija ma inną konsystencje. I nikt nie podgrzewa mleka, ono samo kwaśnieje w swoim tempie, a nie poganiane.
    Mleko latem ma inny smak, niż zimą. Oczywiście nie z obory gdzie jest setka krów, tylko tam gdzie jest kilka i cały dzień są na łące.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak niewiele trzeba, a z doświadczenia wiem, że jest różnica pomiędzy domowym jogurtem a kupczym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. robiłam ze zwykłego pilosa z lidla (żywe kultury bakterii), słoiczki owinięte w ręcznik wkładam na 12h do najzwyklejszej torby termicznej z butelką gorącej wody - jogurt wychodzi fantastyczny, delikatny w smaku, a nie jestem wielką fanką jogurtu naturalnego - dzieciaki zajadają z owocami i proszą o dokładkę :)

    a mam tylko pytanie - czy kluczowe jest, żeby to było mleko 3,2%? czy 2% się nei sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń

*cieszę się, że Cię tu widzę :)
*komentarze są moderowane ze względu na spam
*obraźliwe komentarze będą usuwane