10/09/2014

Duszona marchewka do obiadu


Duszona marchewka do obiadu

Uwielbiam marchewkę na ciepło! Najlepszą przygotowuje babcia Zosia. Taka marchewka stanowi świetny dodatek do obiadu. Można ją wzbogacić o zielony groszek - w niedługim czasie zamieszczę przepis na marchewkę z groszkiem.


Duszona marchewka do obiadu

Przepis babci Zosi

Duszona marchewka do obiadu

Składniki:
  • 500 g obranej marchewki
  • 1,5 szklanki wody
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny lub octu winnego
  • szczypta soli
  • 2 - 3 łyżki masła
  • 1 łyżeczka mąki pszennej
  • 1/4 szklanki zimnej wody



1. Obraną marchewkę kroję w niewielką kostkę, wrzucam do rondelka z cukrem i masłem zalewam wodą i gotuję pod przykryciem na niewielkim ogniu aż będzie miękka (trwa to ok. 30 - 40 minut w zależności od tego czy jest to młoda czy stara marchew). 

2. Doprawiam do smaku solą, sokiem z cytryny i ew. cukrem. Mąkę mieszam z 1/4 szklanki zimnej wody i dodaję do garnka. Całość mieszam i podgrzewam jeszcze chwilę. 

3. Podaję na ciepło jako dodatek do obiadu.

Smacznego! :)

 Duszona marchewka do obiadu

43 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Wspaniala ,uwielbiam taka ,A w gotowaniu?latwa ,prosta
      Dziekuje i pozdrawiam. :)

      Usuń
    2. Moja też, a ten przepis jest trochę inny od mojego, ale muszę go wypróbować

      Usuń
  2. Uwielbiam! Ale mi nie wychodzi...:( Sprobuje z tego przepisu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja robię troszkę bardziej dietetyczną, ale i tak pysznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku !! Smak z dzieciństwa, uwielbiam ! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Własnie jem na kolację tę marchewkę. Pycha, a dodatek soku z cytrynu pod koniec gotowania świetnie podkreśla smak i łamie słodycz marchwi i cukru. Dzięki! / STranger

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobilem wedlug przepisu i udalo sie. Dodalem troche smietany

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani recepta jest nie tylko dobra,jest bardzo dobra- komplementy.W moim wykonaniu: 1 szklanka wody+kilka kropel przyprawy do zup w plynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast jeśli ją przyrządzam w niedzielę zamiast wodą podlewam rosołem.

      Usuń
  8. Po 40 minutach z marchewki jest puree.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepis super ale ja kroje marchewke po obgotowaniu jest to o wiele latwiejsze,wody nie wylewam tylko zuzywam tak jak w przepisie. Obgotowac wystarczy 10-15 min,a po pokrojeniu i doprawienu poddusic ok 10min zeby nie rozgotowac. Marchew ma byc lekko chrupiaca. Pycha,mniam,mniam. Podalam do krolika duszonego w smietanie i bialym winie wg przepisu ze strony durszlak.pl i do tego (eksperyment) kluski slaskie,nawet pasowalo i bylo pyszne.Kluski wykorzystalam bo mialam kilka zamrozonych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po co ją dusisz jak ma być chrupiąca? Marchew duszona ma być miękka, ale nie rozciapana.

      Usuń
  10. Wyszła bardzo pyszna. Dodałam troszkę śmietany rewelacja jak to mówią Niebo w gębie:-) dzięki za przepis:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie próbowałem robić, ale po przepisie mówię... PYCHA!

    OdpowiedzUsuń
  12. Probowalam wiele razy takiej marchewki ale nigdy nie wychodzila mi ta maczna zasmazka!
    Ale wlasnie dzisiaj wreszcie na naszym stole zagoscila
    piekna aromatyczna marchewka z tego przepisu i..po prostu perfekcja!
    Dziekuje serdecznie takze babci Zosi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również często zasmazka nie wychodziła, ale wzięłam się na sposób i maselko dodaje na sam koniec (jak juz odcedzę nadmiar wody po ugotowaniu) i po prostu pruszę ją mąką, do czasu uzyskania odpowiedniej konsystencji :)

      Usuń
  13. A ja jak zwykle cos tam muszę dołożyć;-)
    i tak po ciut :
    listek laurowy, ciut kostki rosołowej. maga i dla mnie nierozłączny kminek.
    Na marginesie marchewke w róznej postaci robię tzn z dodatkiem przypraw i
    zawsze mniam mniam polecam poeksperymentować jak kto lubi marchew.
    Smazona to niebo w gębie....

    OdpowiedzUsuń
  14. marchewka jest pyszna ale mąka w niej jest zupełnie nie potrzebna wystarczy zostawić troszkę wody i dodać masła chwilę poddusić i gotowe jako przyprawy to tylko troszkę magi i pieprzu prawdziwego oraz troszkę soku z cytryny spróbujcie polecam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Robię bez cukru. Z mniejszą ilością wody, na wolnym ogniu. Obowiązkowo dodaję dwa goździki do zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepis wygląda ładnie, tylko.. Czy jak duszę już w rondelku na płytce, to wystarczy ustawić na 4, przykryć pokrywką i gotować w ten sposób 30-40 min nawet nie mieszając? Proszę o w miarę szybką odpowiedź :) :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do marchewki zaglądam co jakiś czas i ją mieszam, zwłaszcza pod koniec gotowania - czas gotowania zależy od rodzaju marchwi i tego czy jest młoda czy z zimy, dlatego należy pilnować aby nie wyszła papka ;)

      Usuń
  17. Z tego przepisu robiłam już marchewkę,wiele razy! Polecam! Najlepszy przepis! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobre. Ja dusilem i mam zbyt dużo wody na dnie, ale poza tym bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Smaczna! uwielbiam marchewke na slodko ...RARYTAS

    OdpowiedzUsuń
  20. nie cierpialam jak bylam mala i teraz tez. Wartosci ma zero bo gotowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w surowej nie rozpuszczają się karoteny :) Są wydalane z organizmu. Dopiero w gotowanej! I ta ma pełną wartość.

      Usuń
    2. Ha ha,ale na to ten wyżej już za głupi...:)

      Usuń
  21. Pyszna jest, zwłaszcza młoda. Gotuję 15 min z masłem dodając do smaku cukier i troszkę kwasku cytrynowego. Solę i oprószam mąką i potem jeszcze 2 min.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja do marchewki daje jeszcze zrumienioną cebulkę, wtedy jest dobra, bez cebulki mi nie smakuje

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy mogłabym się tylko spytać jakiej szklanki mam użyć? 200 czy 250 ml?

    OdpowiedzUsuń
  24. A szklanka 200 czy 250 ml? 😊

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacyjny przepis. Marchewkę przygotowuję z podwójnej porcji i zawsze znika w mgnieniu oka. Dzisiaj robię na specjalne życzenie męża.
    Dziękuję serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tez obgotowuje 10-15 min.,nie jest rozgotowana,a zasmazke robie biala z maki i masla na patelni,potem dolewam zimne mleko,mieszam(patelnia zestawiona z ognia),nigdy tym sposobem nie robia mi sie kluchy ,dolewam wywar z marchewki i zagotowuje,no i przyprawy jak kto lubi.Ja dodaje galke no i opcjonalnie zielony groszek z puszki.Wykorzystuje tez zalewe z groszku,albo do zupy,albo do jarzynki.Pa,smacznego,zajadam sie sama bo maz nie lubi,woli marchewke tarta na surowo z jablkiem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Super! Prosty przepis szybki i przede wszystkim smaczny. Polecam!!

    OdpowiedzUsuń
  28. zawsze robiłam trochę inaczej, a dziś zrobiłam z Twojego przepisu i jest o niebo lepsza. po prostu pyyyyychaaaaa palce lizać ;-) pozdrowienia i podziękowania dla babci za przepis ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Robilem pierwszy raz marchewke wyszla rewelacyjnie zamiast kwasku cytrynowegom dodalem kurkume w proszku i kwasek oskorbinowy pychota -)))) Pozdrawiam Roman M.Slupsk


    OdpowiedzUsuń
  30. Przepyszna, udała się za pierwszym razem - mniam!!! Po 2 dniach kolejne zamówienie na to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ta potrawa nie musi tryskać zdrowiem, skoro wspaniale smakuje.
    Niestety ma dużo węglowodanów przez dodatki, tłuszcz, mąkę, cukier i bardzo zły indeks glikemiczny. W odróżnieniu od marchwi niegotowanej (surowej). Diabetycy i z nadwagą - polecam surówki.

    OdpowiedzUsuń
  32. Robię podobnie, ale już nie słodzę. Marchew w kostce zalewam do 2/3 poziomu wodą. Odrobina soli lub kucharka, odrobinę masła i zagęszczanie pod koniec duszenia mąką przenną. Czas ciezkookreślić ale nie mniej jak 30min. Szkoda obgotować wcześniej gdyż tracimy ten słodki naturalny smak, pomimo że łatwiej kroić. Smacznego.

    OdpowiedzUsuń

*cieszę się, że Cię tu widzę :)
*komentarze są moderowane ze względu na spam
*obraźliwe komentarze będą usuwane