piątek, 21 kwietnia 2017

Ukraińska zupa Rosolnik



Ukraińska zupa Rosolnik

Rosolnik to pyszna, treściwa zupa pochodząca z kuchni ukraińskiej. W smaku przypomina Strogonow, jednak zawiera więcej składników :) Taka zupa z pewnością sprawdzi się na rodzinnej imprezie. Koniecznie ją przygotujcie!




Ukraińska zupa Rosolnik





Inspiracja


Ukraińska zupa Rosolnik



Składniki:
  • 75 dag mięsa z łopatki bez kości
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 duża marchew
  • 1 średnia pietruszka
  • niewielki kawałek selera
  • 3 ziemniaki
  • 1 czerwona papryka
  • 40 dag kiszonych ogórków
  • 30 dag pieczarek
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 3 litry rosołu
  • 2 listki laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • cukier
  • sól
  • pieprz




1. Mięso kroję w średniej wielkości kostkę. Cebulę drobno siekam i podsmażam na oleju do zeszklenia. Dodaję posiekany czosnek. Mięso oprószam mąką i chwilę zasmażam.


2. Pietruszkę, marchewkę, ziemniaki i seler obieram, kroję w  kostkę. Paprykę przekrawam, usuwam gniazda nasienne i kroję w większą kostkę. Pieczarki kroję w plasterki.


3. Fasolkę i ogórki odsączam z zalewy. Kiszone ogórki kroję w kostkę.


4. Do mięsa z cebulą wlewam rosół, dodaję listki laurowe, ziele angielskie i jarzyny oraz pieczarki. Gotuję pod przykryciem 20 minut.


5. Po tym czasie dodaję ziemniaki i paprykę. Gotuję 15 minut. Następnie dodaję koncentrat pomidorowy, fasolkę i ogórki. Doprawiam do smaku i doprowadzam do zagotowania.

6. Zupę podaję na gorąco z dodatkiem świeżego pieczywa.



Smacznego! :)


2 komentarze:

  1. Nie zgadzam się! Jestem ukrainką i u nas zawszę wiadomo było, że to jest zupa rosyjska. To po pierwsze, po drugie - ta zupa musi być bez przecieru pomidorowego, i po trzecie, oczywiście,musi być klarowna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o takiej zupie. Wydaje się być smaczna i pewnie bardziej na chłodne dni. Chyba się skuszę i sprawdzę co to za przepis.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony wpis :)