30/10/2018

Barszcz ukraiński


Barszcz ukraiński

Barszcz ukraiński to pyszna, treściwa i sycąca zupa, w sam raz na tę porę roku. Jej przygotowanie jest bardzo proste. Znajdziecie w niej wiele warzyw oraz smaczny, wędzony boczek. Z podanych składników wychodzi spora ilość zupy, około 3,5 litrowy garnek. 


Barszcz ukraiński

Przepis własny

Barszcz ukraiński

Składniki na 3,5 litrowy garnek:

  • 1 średnia cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • mały kawałek selera
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 4 ziarna pieprzu
  • 35 dag wędzonego boczku
  • 500 g ziemniaków (3 średnie)
  • 3 litry rosołu lub bulionu
  • 1/4 główki kapusty pekińskiej
  • 1 puszka białej fasoli
  • 500 g ugotowanych lub upieczonych buraków
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 czubata łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  • sok z połowy cytryny




1. Cebulę obieram, drobno siekam i podsmażam na rozgrzanym maśle. Do zeszklonej cebuli oraz pokrojony w kostkę boczek oraz obrane i pokrojone warzywa (półplasterki marchewki, pietruszki i selera). Całość smażę przez około 10 minut.
2. Przesmażone warzywa z boczkiem zalewam gorącym rosołem, dodaję dodaję przeciśnięty czosnek, listki laurowe, ziele angielskie i pieprz. Doprowadzam do zagotowania i wrzucam obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotuję przez 10 minut, po czym dodaję drobno poszatkowaną kapustę pekińską (bez głąba) i gotuję kolejne 10 minut.
3. Następnie do garnka dodaję ugotowane (lub upieczone) pokrojone w kostkę buraczki, koncentrat pomidorowy, sok z cytryny i majeranek. Gotuję 2 - 3 minuty. Na końcu dodaję osączoną fasolę z puszki i doprawiam do smaku solą, pieprzem i ew. cukrem. Gotowe.


Smacznego! :)

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię barszcz ukraiński. Najlepszy barszcz jadłam u mojej cioci i odtąd szukam najlepszego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja mama często gotuje! Ja nie przepadam za tym barszczem :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie próbowałem gotować barszczu ukraińskiego, ale pamiętam jego smak z dzieciństwa. Chętnie sprawdzę czy będzie tak pyszny, jak pamiętam.

    OdpowiedzUsuń

*cieszę się, że Cię tu widzę :)
*komentarze są moderowane ze względu na spam
*obraźliwe komentarze będą usuwane