czwartek, 4 października 2012

Smażone kanie


 Smażone kanie

Sezon na kanie w pełni. Rodzice uwielbiają zbierać grzyby i kiedy przynieśli ostatnio kilka pełnych koszy, postanowiłam je jakoś zagospodarować. Najwięcej znaleźli maślaków i kani. Niestety prawdziwki stanowiły mniejszość, jednak kilka okazów będzie na wigilijną zupę grzybową :)
Wspólnymi siłami z Babcią oczyściłyśmy grzyby z leśnej ściółki, po czym pogrupowałyśmy. Część została przeznaczona na smażonkę, trochę do słoików, a reszta na suszenie.
Dzisiaj podaję prosty sposób na przygotowanie pysznych, smażonych kani, które przygotowuje się w identyczny sposób co schabowe ;)

Niektórzy zamiast w mące panierują grzyby w bułce tartej, jednak ja najczęściej wybieram mąkę do tej czynności.

Smażone kanie

Smażone kanie

Przepis Mojej Mamy i Babci

Smażone kanie

Składniki:
  • 3 kanie (tylko kapelusze)
  • 1 roztrzepane jajko
  • sól
  • pieprz
  • mąka pszenna (ew. bułka tarta)
  • olej do smażenia
  • ew. masło do smażenia


Odcinam nóżki kani, a kapelusze oczyszczam dokładnie. Jajko roztrzepuję z solą i pieprzem. Oczyszczone kapelusze zanurzam w rozmąconym jajku, po czym panieruję w mące. Tak przygotowane kanie kładę na rozgrzany olej na patelnię i smażę kilka minut na niewielkim ogniu. W czasie smażenia doglądam grzybów i obracam je, aby równomiernie się usmażyły z obydwu stron. Dodaję pod koniec smażenia trochę masła. Usmażone kanie przekładam na talerz i podaję na gorąco z kromką chleba, którą można zamoczyć w pozostałym na patelni tłuszczyku. 

Smacznego! :)


Przypominam o konkursie, w którym każdy może wygrać "Paczkę ze smakiem". Wystarczy wejść na Facebook na Kuchnia 24/7 i zagłosować na menu Owoce inaczej niż zwykle na 5 moich przepisów (Kajzerki, Owsianka bakaliowa, Grillowany kurczak z gruszkami i camembertem, Biała Pavlova z truskawkami oraz Galaretka pomidorowa). 
Dzięki Waszym głosom będę mieć szansę na wyjazd na warsztaty fotografii kulinarnej :)
 

2 komentarze:

  1. Pamiętam, że mój ojciec zawsze mówił, że smakują jak pyszne schabowe ;) Lubię je.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie kanie :-) Często zbiera je mój Tata :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony wpis :)