29/10/2012

Kotlety z soczewicy


Kotlety z soczewicy

Soczewicę po raz pierwszy jadłam w marokańskiej zupie z ciecierzycą, jakiś czas temu. Polubiłam ją na tyle, że postanowiłam przyrządzić wegańskie kotlety z jej udziałem. Mimo, że bez mięsa, danie wyszło naprawdę sycące, smaczne i bardzo zdrowe. Kotlety te najlepiej smakują polane sosem grzybowym, pieczeniowym lub pieczarkowym, podane z kaszą i korniszonami :)


Kotlety z soczewicy

Źródło: Blog Wegetarianka

Kotlety z soczewicy
Składniki (ok. 14 sztuk):
  • 1 szklanka zielonej soczewicy (lub czerwonej)
  • 1 duża cebula
  • ok. 1/2 szklanki płatków owsianych górskich
  • 6 czubatych łyżek kaszy manny
  • 1 czubata łyżeczka curry (w proszku)
  • 4 łyżki oliwy + dodatkowa ilość do smażenia kotletów
  • sól
  • pieprz
  • 3 większe ząbki czosnku
  • kasza jęczmienna mazurska do podania


Soczewicę przepłukuję, moczę około 1 godziny w zimnej wodzie, płuczę i przekładam do garnka, zalewam 1,5 szklanką wody. Doprowadzam do zagotowania, przykrywam i gotuję ok. 25 minut. Woda nie powinna się całkowicie wygotować, a soczewica powinna być miękka i wilgotna. W razie czego należy dolać więcej wody i dalej gotować. Dodaję pół łyżeczki soli oraz podsmażoną na oleju cebulę. Do gorącej soczewicy dodaję płatki owsiane, kaszę mannę, zmiażdżony czosnek i curry. Mieszam i lekko ubijam drewnianą łyżką. Przykrywam i pozostawiam do ostudzenia. Masę wstawiam do lodówki na ok. 1 godzinę. Z masy lepię niewielkie kuleczki, które spłaszczam. Z tej ilości składników wyjdzie ok. 6-7 sztuk. Kładę kotlety na rozgrzany olej na patelni i smażę na niewielkim ogniu na ciemnobrązowy kolor. Osączam je z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. Podaję polane sosem pieczeniowym z ugotowaną kaszą i ogórkami konserwowymi. 
Smacznego! :) 

4 komentarze:

  1. Kotlety z soczewicy chodzą za mną już od dłuższego czasu i nawet soczewica leży już w kupiona w szafce, ale jakoś tak nie mogę się zebrać i ich zrobić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to podobnie jak ja

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzisisj sprobuje zrobic pierwszy raz napisze jak mi wyszlo.Aha i nie dodaje curry bo nie cierpie.

    OdpowiedzUsuń
  4. JA już upiekłam pychota po prostu:):)

    OdpowiedzUsuń

*cieszę się, że Cię tu widzę :)
*komentarze są moderowane ze względu na spam
*obraźliwe komentarze będą usuwane