06/02/2013

Ravioli trzy kolory


Ravioli trzy kolory

To moje pierwsze w życiu ravioli, czyli nieduże włoskie pierożki. Przygotowałam dwie wersje, jedne pierożki nadziałam mięsno-pomidorowym farszem, a drugie szpinakowo-serowym. Domownicy nie przepadają za szpinakiem. Jednogłośnie wszyscy orzekli, że pierożki z mięsnym nadzieniem były lepsze w smaku:) Rzeczywiście tak było, mnie również bardziej smakowały z tym drugim farszem. Wszystkim podobało się ciasto na ravioli, trójkolorowe z dodatkiem koncentratu pomidorowego i zmiksowanego szpinaku. Całe wykonanie potrawy zajęło mi kilka godzin, ale warto było się trochę pomęczyć dla takiego efektu. Część pierożków zamroziłam, bo z podanych w przepisie ilości składników wyjdzie ich naprawdę sporo. 
Moje ravioli wyglądem przypomina trochę flagę Włoch - takie było zamierzenie, tylko że na talerzu odwrotnie je ułożyłam. Moim marzeniem jest odwiedzić kiedyś ten kraj. Chciałabym wtedy spróbować specjałów włoskiej kuchni, rozsmakować się w niej, a wrażenia zapamiętać i potem Wam je opisać :)


Ravioli są moją propozycją do zabawy kulinarnej "Odkryj Kujawski ze smakiem", pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem. 


Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory - krok po kroku:

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Ravioli trzy kolory

Składniki:

Ciasto neutralne:
  • 400 g mąki pszennej
  • 3 całe jajka
  • dwie szczypty soli
  • odrobina letniej wody
Ciasto zielone:
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 całe jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka oleju Kujawskiego z czosnkiem i bazylią
  • 75 g zmiksowanego, ugotowanego szpinaku
  • ew. odrobina letniej wody
Ciasto czerwone:
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 całe jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka oleju Kujawskiego z pomidorami, czosnkiem i bazylią
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • ew. odrobina letniej wody
Farsz mięsno-pomidorowy:
  • 250 g mięsa mielonego
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju Kujawskiego z pomidorami, czosnkiem i bazylią
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • szczypta bazylii suszonej
  • szczypta oregano suszonego
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
Farsz szpinakowo-serowy:
  • 150 g szpinaku mrożonego
  • 75 g sera twarogowego półtłustego
  • 75 g fety
  • 1 łyżka oleju Kujawskiego z czosnkiem i bazylią
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta pieprzu
  • szczypta gałki muszkatołowej


Farsz mięsno-pomidorowy: Na oleju podsmażam posiekaną cebulę, po chwili dodaję posiekany drobno czosnek i również podsmażam. Dodaję mięso mielone i przyprawy, smażę całość kilka minut, dodaję koncentrat. Doprawiam ew. jeszcze do smaku przyprawami i ziołami. Pozostawiam do ostudzenia.

Farsz szpinakowo-serowy: Szpinak rozmrażam i duszę kilka minut do miękkości, dodaję podsmażony na oleju posiekany czosnek, doprawiam pieprzem i gałką muszkatołową. Do ostudzonego szpinaku dodaję rozgnieciony widelcem ser twarogowy i fetę, mieszam dokładnie i ew. jeszcze doprawiam.

Ciasto neutralne: W misce mieszam wszystkie składniki i wyrabiam ciasto, dzielę na trzy równe kulki i przykrywam ściereczką żeby ciasto nie wyschło.
Ciasto zielone: Wyrabiam wszystkie składniki i formuję kulkę, przykrywam ściereczką.
Ciasto czerwone: Wyrabiam wszystkie składniki i formuję kulkę, przykrywam ściereczką.


Ciasto zielone, czerwone i jedną część ciasta neutralnego wałkuję na stolnicy podsypanej mąką na placek o grubości 1 mm. Nożem kroję paski ciasta o szerokości ok. 1,5 cm. Dwie pozostałe części ciasta neutralnego wałkuję na placki o grubości ok. 2 mm.

Grubszy placek neutralny o grubości 2 mm smaruję delikatnie wodą i ściśle układam na przemian paski ciasta czerwonego, neutralnego i zielonego (jak to widać na zdjęciu) lekko dociskając każdy pasek do ciasta. Po czym wałkuję placek z kolorowymi paskami wałkiem w jedną stronę.
Za pomocą radełka wycinam z ciasta kwadraciki i przekładam na tackę wyłożoną ściereczką. Biorę każdy z kwadratów i wałkuję jeszcze jeśli jest za gruby. Odwracam połowę kwadracików spodem do góry i smaruję lekko wodą, nakładam ostudzony farsz i zlepiam z drugim kwadracikiem ciasta dokładnie dociskając brzegi pierożka.
Odkładam gotowe ravioli na tackę lub deskę wyłożoną ściereczką i przykrywam drugą ściereczką, aby pierożki nie obeschły. Gotuję ravioli w osolonym wrzątku kilka minut od wypłynięcia na wierzch. Przelewam zimną wodą i skrapiam oliwą, od razy podaję.

Smacznego! :)

18 komentarzy:

  1. Jakie ładne:) Super pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne, ale nabrałam chęci na pierożki!

    OdpowiedzUsuń
  3. jesteś pozytywnie świrnieta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie zastanawiałam się ja je zrobiłaś wcześniej oglądałam zdjęcia jak przepis :)Brawo za pomysłowość

    OdpowiedzUsuń
  5. prawdziwe mistrzostwo :) gratulacje pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ilko, te ravioli są obłędnie piękne! Bardzo mi się podobają!:)
    Kocham Włochy i kuchnię włoską :)
    Pozdrawiam cipeło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod wrażeniem wykonanej pracy! Efekt końcowy jest niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniały pomysł !!!
    mam nadzieję że Twoja propozycja wygra !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają rewelacyjnie, ale nie wiem czy chciałoby mi się tak z tym bawić, wymaga to trochę pracy, ale efekt super :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochani! Dziękuję za tyle pozytywnych i miłych słów:) Lubię pracochłonne przepisy, a gdy jeszcze mi wyjdzie to tym bardziej się cieszę:)
    ściskam Wam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  11. It's looks great!!!!
    good idea!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękne i na pewno bardzo smaczne choć bardzo pracochłonne!!!
    pozdrawiam, Agatab:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ cieszy oko :) podniebienie i kubki smakowe pewnie jeszcze bardziej

    OdpowiedzUsuń

*cieszę się, że Cię tu widzę :)
*komentarze są moderowane ze względu na spam
*obraźliwe komentarze będą usuwane