W końcu znalazłam idealny przepis na biszkopt na tort. Ciasto jest puszyste, pulchne, świetnie wyrasta i łatwo je przekroić na cztery, a nawet pięć cienkich blatów. Nie może się nie udać, o zakalcu nie ma mowy. Dodatek oleju sprawia, że biszkopt pozostaje długo świeży, nie wysusza się tak szybko jak inne tego typu ciasta :)
Biszkopt na tort
Składniki na tortownicę o średnicy 26 cm:
- 6 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1,5 łyżki oleju słonecznikowego
- szczypta soli
Składniki na tortownicę o średnicy 23,5 cm:
- 4 jajka
- 3/4 cukru
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka oleju
- szczypta soli
Białka starannie oddzielam od żółtek. Białka miksuję ze szczyptą soli, pod koniec dodaję stopniowo cukier i ubijam na sztywną pianę. Do piany z białek dodaję po jednym żółtku i miksuję do połączenia. Następnie odkładam mikser, do jajecznej masy dodaję partiami przesianą mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Całość mieszam łyżką. Na koniec wlewam olej i dokładnie mieszam łyżką.
Tortownicę smaruję margaryną lub masłem, dno wykładam papierem do pieczenia, a boki wysypuję bułką tartą.
Masę wylewam do przygotowanej tortownicy, wyrównuję łyżką i wstawiam do nagrzanego piekarnika do temperatury 175*C na 50 - 55 minut i piekę do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmuję tortownicę z pieca, a po 5 minutach zdejmuję obręcz i wykładam do góry nogami na papier do pieczenia, pozostawiam do całkowitego ostudzenia.
Zimny biszkopt przekrawam na 4 - 5 blatów.
Smacznego! :)






















